Z wielką, wielką, giga wielką przyjemnością przeżyłem z A&D ich ślub i wesele. I było co przeżywać! Ogień, fajerwerki, Kapitan Bomba – czego tam nie było?
Bardzo gorąco zapraszam na 300 ujęć wybuchowej mieszanki miłości i szaleństwa, a także szczęścia – tak po prostu. A&D – dziękuję!














































































































































































































